niedziela, 9 listopada 2014

Bell Bronze Modeler

Hej kochane!
Jesień nas nie rozpieszcza, ale pomimo dzisiejszego chłodu świeciło u mnie piękne słoneczko. Żal było nie wyjść na spacer. Korzystajmy ile się da i łapmy promienie pełnymi garściami :)

Dziś przygotowałam króciutką recenzję jednego z moich ulubionych bronzerów. Jest to bronzer marki Bell.


Posiada proste, plastikowe, szczelne, solidne opakowanie zamykane wieczkiem. Jego wygląd nie powala na kolana. Po dłuższym użytkowaniu ścierają się napisy, jednak każdy wedle swojego gustu oceni czy jest to minusem tego produktu. Ja wyznaję zasadę działania kosmetyku a nie jego opakowania, ale gdy kosmetyk działa super i do tego ma piękne kolorowe opakowanie to wiadomo, że jak każda kobieta będę mega ucieszona :P 
Zdjęcia robiłam kilka dni po jego zakupie a w chwili obecnej jest już na totalnym wykończeniu więc spokojnie mogę powiedzieć Wam co o nim myślę :)


Wieczko się nie obluzowało więc nie trzeba się martwić, że rozsypie się nam w torebce czy ulegnie zniszczeniu.


Produkt jest podzielony na dwie części, które ze sobą mieszamy. Posiada też delikatne drobinki, które na zdjęciu są niewidoczne. Jak wyglądają na skórze? Są praktycznie niewidoczne, trzeba się bardzo mocno przyjrzeć z bliska żeby je ujrzeć. Dodają buzi świeżości.



- Po zmieszaniu tych dwóch kolorów powstaje bardzo fajny neutralny odcień brązu, który jest idealny do codziennego konturowania twarzy, 
- na mojej tłustej cerze utrzymuje się cały dzień,
- posiada pudrowy zapach, który nie utrzymuje się na skórze,
- jest bardzo wydajny.

Pozdrawiam :)



20 komentarzy:

  1. Faktycznie po zmieszaniu fajny. A nie bywa tak, że sie robią niezmieszane plamy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko miesza się bardzo ładnie, zgrany duet :)

      Usuń
  2. Ja używam też podobnego brązera ale z Avonu ;) Też miesza się dwa kolory, ale widzę, że ten też świetnie w Twoim wypadku się spisuje :) Fajnie! Oby służył jak najdłużej :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny ten bronzer ;) Ja jednak częściej używam tego w kulkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo ciekawie, zresztą ja w ogóle lubię bronzery.

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie korzystałam trzeba spróbować Miłego dnia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo, podoba mi się :) jak go kiedyś spotkam przy zakupach to na pewno nie omieszkam go wziąć ze sobą i wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie wygląda na skórze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też mam cerę tłustą więc też by się u mnie sprawdził.Efekt bardzo mi się podoba nie jest za mocny :) Chętnie wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny efekt daje na skórze, taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam, że pierwszy raz widzę owy produkt :) Sama nigdy nie stosowałam bronzerów. Może kiedyś? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie spotkalam się nigdzie jeszcze z tym bronzerem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat szukam bronzera :) Ten wydaje się godny uwagi jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten bronzer przez długi czas był moim ulubieńcem , teraz przerzuciłam się na W7 Honolulu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny ten bronzer, w ogóle bronzery z Bella są moimi ulubionymi;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zainteresowanie i poświęcony mi czas.
Każdy komentarz bardzo mnie cieszy, ponieważ wasze wypowiedzi i opinie są dla mnie ważne :)