poniedziałek, 11 listopada 2013

Joanna Naturia - odżywka bez spłukiwania z miodem i cytryną

Hej Dziewczyny ! ;)
Jak mija Wam wolny poniedziałek ? U mnie niestety jest zimno i pochmurno, więc nici z długiego spaceru. No więc plan na dziś wygląda tak : zaopatrzyć się w kubek gorącej herbaty, ciepłe kapcie, wygodny dres i leniuchować do wieczora ;p

Dziś postanowiłam napisać krótką recenzję doskonale wszystkim znanej odżywki z miodem i cytryną. 
Któregoś dnia zobaczyłam ją w moim osiedlowym sklepiku i od razu moje łapki pokierowały się w jej stronę ;p 
Czy odpowiada moim włosom? - Zdecydowanie jestem na tak !




Co obiecuje producent :
- włosy lepiej nawilżone i odżywione,
- lśniące i przyjemne w dotyku,
- łatwiejsze do rozczesywania i układania.



Po pierwszym użyciu nie powaliła mnie na kolana. Pomyślałam sobie : taka sobie zwykła odżywka, która nie robi nic specjalnego, jednak już po drugim użyciu otrzymałam efekt wow ;p

Moje włosy są przesuszone i zmęczone stylizacją - świetnie je nawilża. Po wyschnięciu  czuprynka jest miła w dotyku i błyszcząca. Faktycznie ułatwia rozczesywanie. Od zawsze miałam problem z rozczesaniem kłaczków po umyciu, taki mój prywatny koszmarek ;p Po zastosowaniu jej nie mam z tym prawie żadnego problemu ;) Następnym plusem jest jej wydajność. Moje włosy są bardzo długie - wystarczy kropla wielkości orzecha laskowego aby pokryć nią całe włosy. Ma bardzo przyjemny zapach, który nie utrzymuje się zbyt długo. Minimalnie rozjaśniła mi włosy, ale nie jest to dla mnie żadną przeszkodą.
Jeśli nałożymy za dużą ilość to może lekko obciążyć, ale wiemy, że każdy kosmetyk w nadmiarze nie sprzyja włosom więc z niczym nie należy przesadzać ;)
Z czystym sercem mogę Wam ją polecić, 
daję jej 5/5 ;)

Pozdrawiam ;*




30 komentarzy:

  1. Uwielbiam odżywki Joanny !
    _____________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ją bardzo dawno temu, ale chyba mi się nie sprawdziła, bo omijam odżywki Joanny z daleka. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety każde włosy mają inne wymagania i potrzebują czego innego ;D

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam, ale podejrzewam, że musi cudnie pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jej jeszcze :)
    Nominowałam Cie do tagu Liebster Blog , mam nadzieje że weźmiesz udział w zabawie :) http://kwiatuszekk95.blogspot.com/2013/11/tag-liebster-blog-d.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dawno zastanawiałam się nad jej zakupem ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja myślałam, że to typowy średniak a tu jednak takie miłe zaskoczenie. Myślę, że w najbliższym czasie przetestuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od jakiegos czasu moja ulubiona! Własnie w ruch poszła druga buteleczka.

    U mnie tez dziś chłodni i wietrznie, mimo to zrobiliśmy sobie 2,5godzinny spacer:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm mam mimo wszystko mieszane uczucia co do niej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam wersję z pokrzywą i zieloną herbatą ale moje włosy się z nią nie polubiły :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie przyda mi się taka odżywka b/s :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie stosowałam no i sama nie wiem czy próbować ;-) czas pokaże ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odżywki do włosów z Joanny uwielbiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie mam włosów suchych, ani zniszczonych, za to poluję na odżywkę z Joanny, ale do włosów przetłuszczających się ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam odzywki Joanny ;) bardzo tanie ale skuteczne i lekkie ale tej jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj ja jestem na nie, okropnie platała mi włosy :<

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze obawiam się stosowania takich odżywek bez spłukiwania. Mam włosy przetłuszczające się i bałabym się, że ten kosmetyk jeszcze pogorszy ten stan.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubie te odżywki b/s z Joanny,ale tak akurat jako jedyna znienawidziła się z moimi włosami O.o

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jakoś nie mam zaufania do joanny :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również bardzo chwalę sobie odżywki z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miód i cytryna to dobry duet :) Odżywki nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No to mnie zaciekawiłaś. Bardzo lubię produkty tej firmy, ale jakoś obawiałam się ich kosmetyków do włosów. :) Chętnie wyprubuję, bo sama mam suche i zniszczone włosy, które trudno rozczesać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubie ja, ale wole niebieską wersję z lnem bo ładniej pachnie, a zauważyłam że działanie podobne mają :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zainteresowanie i poświęcony mi czas.
Każdy komentarz bardzo mnie cieszy, ponieważ wasze wypowiedzi i opinie są dla mnie ważne :)